John Everett Millais namalował w 1851 roku obraz zatytułowany "The Bridesmaid" ("Druhna"). Zobaczyłem go pierwszy raz jakieś 15 lat temu, więc śmiało twierdzę, że to mój ulubiony. Przypomina mi też kogoś, kogo już nie ma. I choć grafika jest robiona na potrzeby komercyjne, to cały czas się zastanawiałem* - co by było, gdyby Millais żył w dzisiejszych czasach. Pewnie by trzaskał projekty dla braci Saatchi. Też bym trzaskał.



Napis FP.Crew dodałem nie wiem po co. Chyba go lubię, czy coś.

*Potem zastanawiałem się, jak to zapisać po angielsku. I nawet użyłem dawno nie widzianych podręczników. Wyszło mi "what would have happened if Millais had lived today". Jak to mawiała pewna pani, która jeszcze parę lat temu serwowała zajebiste sajgonki** na Bramie Portowej - Dobra mowa? Dobra mowa moja angielska? Kto mi powie, czy dobrze przetłumaczyłem?

**Zdaje się, że niegdyś, u tej samej kucharki, sajgonkami zatruł się słynny MC Kondziu Soprano, który potem przez tydzień odgrażał się, że spali jej kram. Jak się okazało sanepid był szybszy od Kondzia.
Name:

Komentarze:

05.06.2009, 12:08 :: 83.26.4.254
olka
zdaje się że nie tylko MC Kondziu ucierpiał na wymykaniu się z lekcyj na sajgonki... :D

01.05.2009, 10:00 :: 130.75.183.165
AniaMi
Ciacho, TY to mnie ciagle zaskakujesz.. daj sobie spokoj z pisaniem pracy! Przeprowadz sie na Kreuzberg i "trzaskaj projekty" w jakies opuszczonej kamienicy! A tak na serio to bomba. Oplaca się czasem zajrzeć na Twoja stronke ;) Pzdr

28.04.2009, 15:36 :: 89.76.157.121
lu
ja Ci powiem, przetłumaczyłeś b. dobrze.

15.04.2009, 12:51 :: 213.155.169.225
mgr
$%*d&#@j!$! nu pagadi!

08.04.2009, 20:10 :: 83.25.150.125
estera
everett zrobilby lepsze

06.04.2009, 23:54 :: 62.69.192.38
tusk
proba komentarza raz raz.

nawet nie wyobrazacie sie, jak mozna sie nudzic w czasie pisania pracy magisterskiej