jarek nie zyje:(

wczoraj w godzinach nocnych moj premier wpadl pod samochod zaparkowany pod moim blokiem i zresetowal sie. zyl tylko tydzien, ale bede nosic w sercu pamiec o nim do konca dni tego bloga.

minuta ciszy. dla jarka.

---
jade mieszac w poznaniu. vlepki w kieszeniach, strzez sie poznaniu, strzez. bede z nowa notka w weekend, jak cos:)
Name:

Komentarze:

19.07.2006, 11:43 :: 83.19.186.34
R.
Kto by go tam chcial yyy w sensie kto by tam chcial ;)

19.07.2006, 05:05 :: 200.102.79.240
eminka
oj. wybaczyc, prosz.

19.07.2006, 00:45 :: 83.16.225.162
R.
Napisal "mieszac" :P

18.07.2006, 17:21 :: 200.102.79.240
eminka
[']


---
jakie "mieszkac w poznaniu"??!!

17.07.2006, 15:36 :: 83.21.17.206
mf
a ogladales 'godsend'?